Mały kodeks dobrego ćwiczenia - 5 porad, Jak skutecznie ćwiczyć grę na instrumencie

Tak jak instrumenty bardzo różnią się od siebie, tak w odmienny sposób przebiega nauka gry na nich. Na jednych względnie łatwo jest zacząć, np. na instrumentach klawiszowych i perkusji, inne właśnie na początku wymagają najwięcej cierpliwości, np. gitara, trąbka, skrzypce. Chociaż różne instrumenty wymagają różnych sposobów pracy, istnieją pewne zasady dotyczące ćwiczenia i uczenia się utworów, które przydadzą się każdemu muzykowi. Oto mały kodeks dobrego ćwiczenia:

Ćwicz codziennie – to pierwsza i najważniejsza zasada. Jest wiele sposobów ułatwiających zachowanie regularności w graniu, np. możesz wyznaczyć sobie stałą godzinę, która stanie się dla Ciebie codzienną, stałą porą ćwiczeń. Mimo okresowych spadków motywacji warto pozostać w tym nawyku, ponieważ codzienny kontakt z instrumentem jest podstawą nauki - nawet jeśli w danym dniu ograniczysz się do paru ćwiczeń lub ulubionych utworów. Opanowanie gry na jakimkolwiek instrumencie wymaga wytrwałości, palce muszą przyzwyczaić się do nowego sposobu poruszania i wysiłku, mózg musi nauczyć się koordynować nowe czynności i umiejętności, a jak wiadomo najlepiej zapamiętuje się przez powtarzanie. Z drugiej strony częste powtarzanie tego samego w krótkim czasie jest męczące, a zmęczony człowiek gorzej się uczy, co prowadzi nas do drugiej najważniejszej zasady.

Unikaj zmęczenia – czyli ćwicz codziennie, ale po trochu. Co z tego, jeśli jednego dnia będziesz grać do upadłego, a następnego dnia nic nie zagrasz z powodu bolących palców? Muzyk - zwłaszcza początkujący – musi reagować na wszelkie oznaki zmęczenia i... odpoczywać. Na początku nauki dobre jest nawet kilkanaście minut spędzonych z instrumentem. Później, gdy potrzeba więcej pracy, można podzielić ją sobie na dwie lub więcej sesji, zrobić sobie chwilę przerwy. Ważne, żeby nie dopuszczać do zmęczenia i następnego dnia móc bez problemu wrócić do ćwiczeń. Ból pełni ważną funkcję – informuje nas o tym, że coś jest nie tak. Jeśli podczas gry bolą np. nadgarstki, trzeba zwrócić większą uwagę na rozluźnienie rąk i ich naturalne ułożenie. Jeśli bolą plecy – trzeba zmienić sposób siedzenia. Każdy taki problem utrudnia grę na instrumencie, ponieważ w ludzkim ciele wszystko jest ze sobą powiązane. Ta zasada dotyczy też psychiki. Niedobrym pomysłem jest ćwiczenie tego samego tak długo, aż będzie idealnie, bo po którymś powtórzeniu zupełnie przestanie wychodzić. Lepiej od razu zaplanować np. 5 powtórek i na tym poprzestać, bez względu na efekt – następnego dnia będzie lepiej.

Bądź cierpliwy – efekty rzadko są widoczne od razu, ale przy codziennej pracy wzmacnia się pamięć dotycząca instrumentu. Bardzo często bywa tak, że po kilku dniach bezowocnego ćwiczenia utwór nagle „zaczyna wychodzić”, jednak ten „nagły” przełom to właśnie efekt kilkudniowej pracy. Poza tym u początkujących muzyków zazwyczaj ręce „nie nadążają” za wiedzą i ambicjami, ale trzeba cierpliwie poczekać aż palce i mózg przyzwyczają się do nowych czynności.

Ucz się fragmentów, a nie od razu całego utworu – to kolejna ważna reguła. Łatwiej skupić się na krótkim utworze niż na długim, ale długi można podzielić na mniejsze odcinki i np. danego dnia skupić się tylko na jednym z nich. Dobrą metodą jest też rozpoczęcie takiego uczenia się od końca: najpierw uczysz się zakończenia utworu, a gdy jest w miarę opanowane, dodajesz wcześniejszy fragment – teraz uczysz się nowego materiału, ale ciąg dalszy już znasz.

Od razu szukaj w utworze najtrudniejszych fragmentów – poprzednia reguła sprawdza się doskonale w utworach o wyrównanym poziomie trudności, ale gdy jest w muzyce fragment, który zawsze sprawia problem, warto odłożyć resztę i skupić się tylko na nim. Oczywiście nie chodzi o powtarzanie go w kółko, bo nic to nie da, jeśli nie ustali się w czym tkwi problem – warto to przeanalizować. Jeśli trudne jest np. połączenie dwóch chwytów, albo przesunięcie ręki w inne miejsce na gryfie lub klawiaturze, to warto przez kilka dni skupić się na ćwiczeniu tej czynności, a potem dopiero wrócić do grania całego utworu. Bardziej doświadczony muzyk od razu znajduje te trudniejsze fragmenty i zaczyna pracę nad utworem właśnie od nich od nich.

Mamy nadzieję, że tym tekstem naświetliliśmy Wam najważniejsze elementy skutecznego ćwiczenia gry, oraz zachęciliśmy do częstszego spędzania czasu z instrumentem. A teraz - do dzieła! :)

Komentarze (0)

Brak komentarzy w tym momencie.

Nowy komentarz