×
Mroczne oblicza sławy – Klub 27, cz. 2

Mroczne oblicza sławy – Klub 27, cz. 2

Choć marzeniem każdego muzyka jest międzynarodowa sława, czasem to pragnienie może stać się prawdziwym przekleństwem. Wielu artystów nie potrafi udźwignąć tego ciężaru i ucieka w alkohol i narkotyki, które mają rozjaśniać ciemne strony popularności. Wśród gwiazd, które stały się ofiarami własnego blasku, są muzycy, którzy zmarli w tym samym wieku – 3 lat przed 30-tymi urodzinami. Popkultura zapamiętała ich jako Klub 27.

W poprzedniej odsłonie cyklu „Mroczne oblicza sławy” przedstawiliśmy sylwetki trzech artystów, którzy odeszli zdecydowanie za wcześnie. Jednym z nich był założyciel i ojciec sukcesu The Rolling Stones, Brian Jones. Drugi to Jimi Hendrix, do dziś uznawany za najlepszego gitarzystę wszech czasów. Trzecim opisanym przez nas muzykiem był Jim Morrison – poeta i buntownik, znany jako wokalista i autor tekstów The Doors. Każdy z nich był wyjątkowy i na zawsze zapisał się na kartach historii, nie tylko w świecie muzyki rockowej. Ich twórczość stała się inspiracją dla pokoleń kolejnych artystów, którzy chcą być tacy, jak oni lub choć w minimalnym stopniu móc ich naśladować. Mimo, że już od wielu lat nie ma ich wśród nas – pamięć o nich na zawsze pozostanie w sercach ich wielbicieli. W drugiej części naszego cyklu opowiemy o następnej trójce niezapomnianych gwiazd, które dołączyły do owianego złą sławą Klubu 27. Tym razem głównymi bohaterkami będą kobiety.

Janis Joplin – hipiska, która marzyła o Mercedesie

Chyba nie ma na całym świecie drugiej, tak charakterystycznej chrypki, jaką miała Janis Joplin. To właśnie dzięki niej jej twórczość stała się tak rozpoznawalna. Joplin urodziła się 19 stycznia 1943 roku w Port Arthur w Teksasie i już jako nastolatka pokazała swój buntowniczy charakter. Muzyką zainteresowała się dzięki znajomemu, który zaraził ją miłością do bluesa. Ta fascynacja sprawiła, że Janis sama zaczęła śpiewać w tym stylu, jednocześnie inspirując się muzyką ludową. Niestety w szkole średniej nie miała łatwo, bo często była wyśmiewana ze względu na swoją nadwagę i młodzieńczy trądzik. Przez to czuła się jak odmieniec, co prawdopodobnie miało wpływ na jej przyszłą twórczość. Kiedy poszła na studia zaczęła występować w folkowym trio Waller Creek Boys, co było dla niej początkiem wykonywania muzyki na poważnie, a nie tylko dla zabawy. Jednak za pierwszy prawdziwie profesjonalny zespół Janis uznaje się bluesrockowwy Big Brother and the Holding Company, do którego dołączyła w 1966 roku. I to właśnie ona była najsilniejszym filarem grupy – oczywiście za sprawą swojej charakterystycznej barwy głosu.

Janis Joplin źródło wikipedia

Po dwóch latach artystka odeszła z formacji, aby rozpocząć karierę solową. Choć była wspomagana przez innych muzyków, od tamtej pory pracowała głównie na swoje nazwisko, pod którym wydała dwa długogrające albumy (drugi ukazał się już po jej śmierci). Płyty do tej pory uznawane są za klasyki rocka psychodelicznego, łączącego w sobie elementy bluesa i soulu. Janis Joplin była również jedną z ikon legendarnego festiwalu Woodstock, gdzie wystąpiła w 1969 roku. Jej przeboje takie jak: „Mercedes Benz”, „Summertime”, „Cry Baby”, czy „Piece of my heart” to kanon rocka i jedne z najważniejszych utworów tamtych czasów. Janis była mocno związana z ruchem hippisowskim, który słynął ze swojego umiłowania do wolnej miłości i – niestety – do narkotyków. Artystka prowadziła bardzo barwne życie, nie stroniąc od skandali obyczajowych i używek, przez które ostatecznie zamilkła na zawsze. Joplin zmarła 4 października 1970 roku, niedługo przed wydaniem drugiej solowej płyty „Pearl”. Została znaleziona martwa w pokoju Hotelu Landmark w Hollywood, a przyczyną zgonu było przedawkowanie heroiny zmieszanej z morfiną. Prochy wokalistki zostały rozsypane nad Oceanem Spokojnym u wybrzeży Kalifornii.

Kurt Cobain – buntownik z wyboru

Nirvana to legenda muzyki grunge. Choć to nie ta grupa stworzyła ten gatunek, to jednak przede wszystkim ona jest z nim utożsamiana. A to bez wątpienia zasługa jej charyzmatycznego lidera, Kurta Cobaina, który w zespole grał na gitarze, śpiewał oraz pisał teksty. Kurt urodził się 20 lutego 1967 roku w Aberdeen, w Stanach Zjednoczonych. Jego dzieciństwo nie było usłane różami – gdy chłopiec miał 9 lat jego rodzice się rozwiedli, co spowodowało w nim wielką pustkę i wzbudziło nienawiść zarówno do matki, jak i do ojca. Ostatecznie to właśnie pod jego opieką pozostał. Młody Cobain szybko się zbuntował i jako nastolatek sprawiał problemy wychowawcze, z czym nie radziło sobie żadne z rodziców. W końcu macocha Kurta wymusiła na jego ojcu, aby ten wyprowadził się z domu. To wywołało w nim poczucie odrzucenia i samotności, co można usłyszeć w tekstach jego piosenek. Nie był akceptowany przez rówieśników i miewał myśli, a nawet próby samobójcze. Czując się niekochany i odrzucony rzucił szkołę średnią, tuż przed jej ukończeniem.

Kurt Cobain źródło wikipedia

Zainteresowanie muzyką przejawiał już w dzieciństwie. Fascynowali go Beatlesi, Black Sabbath, The Clash i Sex Pistols. Był nimi tak oczarowany, że sam postanowił spróbować swoich sił jako muzyk. I tak, w 1985 roku powstał jego pierwszy punkowy zespół, Fecal Matter, który założył z Buzzem Osbornem i Dalem Croverem. Panowie jednak szybko się rozstali, ale Cobain nie zamierzał próżnować i już dwa lata później powołał do życia kapelę, która na zawsze zmieniła bieg rockowej historii. To właśnie wtedy, w 1987 roku powstała Nirvana, którą Kurt założył z Kristem Novoselicem (gitara basowa). Zespół wywarł ogromny wpływ na wiele innych gatunków muzycznych, stając się żywą legendą. Ich styl grania i śpiewania kojarzył się z buntem, z którym utożsamiało się wiele młodych ludzi. Twórczość Nirvany była inna niż wszystkie, a zarazem dostępna dla każdego, kto czuł się odmienny, ale na swój sposób wyjątkowy. Niestety Cobain zupełnie nie odnalazł się w roli gwiazdora, co doprowadziło go do głębokiego uzależnienia od narkotyków. Według wielu źródeł, odpowiedzialny był za to również jego destrukcyjny związek z Courtney Love. Jego problem z używkami był na tyle poważny, że 30 marca 1994 roku Cobain sam zgłosił się na odwyk w klinice w Los Angeles. Tam po raz ostatni spotkał się ze swoją niespełna 1,5-roczną córką, Frances Bean. Po dwóch dniach Kurt uciekł z leczenia i nie był widziany przez kilka dni. 8 kwietnia znaleziono jego ciało w garażu posiadłości Cobainów. Muzyk zmarł od samobójczego postrzału w głowę, a przy jego zwłokach znaleziono list pożegnalny, który napisał do swoich fanów, córki i żony. Urna z prochami Kurta została złożona w buddyjskim klasztorze Namgyal w Ithace (stan Nowy Jork).

Amy Winehouse – urocza dziewczyna z sąsiedztwa

W świecie muzyki rozrywkowej jest niewiele białych wokalistek, które mają „czarną” barwę. Soul, jazz i R&B są najczęściej domeną czarnoskórych artystek, które śpiewają w bardzo charakterystycznym stylu. Jednak zdarzają się pewne wyjątki, które okazują się prawdziwą perełką. Taka właśnie była Amy Winehouse – niezwykła i oryginalna, a przy tym skromna i nieśmiała. Wokalistka urodziła się 14 września 1983 roku w Londynie i już od młodzieńczych lat miała kontakt z muzyką. Wielu członków jej rodziny zawodowo grało jazz – trudno więc się dziwić, że również Amy zainteresowała się tym gatunkiem. Swoją artystyczną przygodę zaczęła jednak od teatru, gdy jako dziewięciolatka zaczęła uczęszczać do szkółki teatralnej. To właśnie tam nauczyła się śpiewać. Kilka lat później Winehouse zaczęła grać na gitarze, a w wieku 15 lat zajęła się komponowaniem utworów. Jej pierwszym zespołem była lokalna grupa Bolsha Band, a w 2000 roku została wyróżniona jako wokalistka w National Youth Jazz Orchestra. 

Amy Winehouse źródło wikipedia

Jednak prawdziwa przygoda z muzyką rozpoczęła się, gdy dobry przyjaciel Amy, artysta soulowy Tyler James, przekazał jej demówkę do jednej z wytwórni płytowych. To zaowocowało podpisaniem pierwszego kontraktu w 2002 roku. To był przedsionek jej wielkiej kariery, która rozpoczęła się wraz z wydaniem debiutanckiego albumu „Frank” (2003). Trzy lata później ukazał się jej kolejny krążek, „Back to black”, który utorował jej drogę do międzynarodowej sławy. Znajdujące się na nim utwory inspirowane są standardami jazzowymi, które ukształtowały wrażliwość muzyczną artystki. Niestety w tym również czasie Amy poważnie uzależniła się od alkoholu i narkotyków, przez które bardzo znacząco straciła na wadze. Uczestniczyła w kilku kuracjach odwykowych, zmagała się z depresją i zaburzeniami odżywiania, a także przyznawała się do samookaleczania. Ale nie tylko problemy psychiczne i używki zniszczyły Winehouse. Artystka zaangażowała się w toksyczną relację z Blakiem Fielderem-Civilem, który – zdaniem rodziny i przyjaciół – wciągnął ją w nałogi i doprowadził do autodestrukcyjnego stanu. Ostatnia płyta Amy, „Lioness: hidden treasures” ukazała się 2 grudnia 2011 roku, już po jej śmierci. Wokalistka odeszła kilka miesięcy wcześniej, 23 lipca. Zmarła w wyniku wstrząsu, który wywołało nie zamierzone zatrucie alkoholowe po długim okresie abstynencji. 

Autorka: Iwona Stadnicka

Iwona Stadnicka
Zabawa ze słowem od dawna była jej pasją. Wkrótce to hobby stało się również pracą i sposobem na życie. Pierwsze copywriterskie kroki stawiała podczas studiów dziennikarskich, podejmując współpracę z lokalnym tygodnikiem, gdzie zajmowała się szeroko pojętą tematyką kulturalną. Zdobywając kolejne doświadczenia wyspecjalizowała się także w innych dziedzinach, takich jak zdrowie, turystyka, lifestyle i sprawy społeczne. Ale tak naprawdę to świat muzyki zawsze był najbliższy jej sercu. Dlatego zaczęła rozwijać pisarskie zdolności również w tym kierunku, udzielając się jako redaktor w serwisach muzycznych. Do dziś miłość do muzyki rockowej jest dla niej jak zwierciadło duszy i sposób na wyrażanie siebie. Prywatnie zasłuchana w nieco cięższych brzmieniach, choć jednocześnie przyznaje, że jej muzycznym guilty pleasure jest Lady Gaga.
Zobacz wpisy autora