Gitary Fender Acoustasonic dostępne w Salonach Muzycznych Riff

Fender Acoustasonic – hybryda elektryka z akustykiem

Fender Acoustasonic to nietypowe połączenie gitary elektrycznej z akustyczną. Patrząc na ten instrument możemy zauważyć typowy dla Telecasterów kształt główki i gryfu, ten jednak jest z mahoniu. Sam korpus przypomina nam również Tele, jednak z typowym dla akustyka mostkiem oraz z ciekawym otworem rezonansowym. Ciekawym, bo ma on wklejony element drewna od środka, coś na podobieństwo pierścienia. Sprawia to lepszy przepływ powietrza, rozkład wibracji, oraz zmniejsza prawdopodobieństwo sprzężenia zwrotnego, a to właśnie jest największym utrapieniem gitarzystów akustycznych na scenie. Instrument ten został stworzony z myślą o podłączaniu do niego efektów gitary elektrycznej, przede wszystkim przesterów.

Gitara ma mniejsze pudło rezonansowe. Jest ono płytkie, o nietypowym kształcie. Te wszystkie cechy sprawiają, że gitara fizycznie nie ma prawa zabrzmieć pełnym, ciepłym, głębokim brzmieniem gitary akustycznej.

Czy to prawda? I tak i nie! Przystawki tej gitary to tak naprawdę serce całej konstrukcji, na szczególną uwagę zasługuje przetwornik piezo znajdujący się w moście. Jest on wyposażony w dodatkowy sensor, a nazwa tej elektroniki to Fishman Aura - stosunkowa nowa technologia, jednak mówiąc o niej, można już użyć słowa „legendarna”. Jest to prawdziwy krok milowy wśród przystawek akustycznych. Cała niesamowitość tego urządzenia polega na tym, że może ono symulować brzmienia różnorakich gitar. Kształt, użyte drewno, producent to tylko niektóre czynniki, które może symulować. Mała gitara może zagrać jak prawdziwy dreadnought lub OM.

Miałem okazję testować tę elektronikę na kilku modelach różnych gitar i mogę powiedzieć jedno - to działa! Przez malutkich rozmiarów pudło rezonansowe brzmi to dobrze tylko przy technikach typu fingerstyle czy picking, jednak przy grze akordowej nie brzmi to do końca realistycznie. Jak widać nie wszystko obejdziemy świetną elektroniką. Aura nie jest wyposażona w baterie, zawiera ona jednak akumulator, który w pełni naładowany wystarcza na 4 godziny gry. Druga przystawka tej gitary to typowy single-coil, legendarny Fender Noiseless daje łudząco podobne brzmienie typowego Telecastera, a niskoszumowy przetwornik sprawdza się naprawdę bardzo dobrze. Mamy oczywiście możliwość wyboru pomiędzy jednym a drugim przetwornikiem za pomocą przełącznika pozycyjnego, jednak bardzo ciekawy efekt daje nam połączenie brzmień z obu przystawek. To zdecydowanie „coś pomiędzy elektrykiem a akustykiem”, trzeba to usłyszeć.

Przeznaczenie tego instrumentu jest dosyć proste -gitara ta służy głównie do gry solowej. Jest to jednak świetny wybór dla tych, którzy często zamieniają akustyka z elektrykiem na scenie, dla osób loopujących lub dla tych, którym zależy na sporej wygodzie gry. Choć nie jest to pierwsza próba stworzenia takiej hybrydy to śmiało można powiedzieć, że Fender zrobił to po swojemu, stworzył coś zupełnie nowego.

Gitary z serii Acoustasonic dostępne są w Salonach Muzycznych Riff. Gorąco zachęcamy do zapoznania się z tym wyjątkowym instrumentem!

Gitary Fender Acoustasonic dostępne w Riff

Komentarze (0)

Brak komentarzy w tym momencie.

Nowy komentarz